Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Poniedziałkowe lenistwo

Jako, że właśnie doświadczyłam kolejnego weekendu w pracy to lecę z nóg.Poniedziałek jawił mi się jako czysty luksus i możliwość odpoczynku (w końcu normalna praca, a nie dzikie rozliczenia roczne!). W końcu w tygodniu wracamy do domu kolo 18-tej a to wielki luksus.
Tak czy owak futra były niepocieszone, że nie było mnie w domu - zero zabawy, zero pieszczot, zero spacerów... Ciężkie jest życie kota ;)
Na dodatek nie udało mi usiąść do obiecanego filmiku, tzn. film nakręciłam ale leży sobie na dysku nieopracowany, ale nie uda mu się wymigać i już niedługo potniemy go i posklejamy od nowa :D
Żebyście o nas nie zapomnieli kilka zdjęć z dzisiaj.

Mały hipnotyzer
Jestem dobrym kotkiem... dasz wołowinki?
Boni z każdym dniem robi się coraz bardziej miziasta co oczywiście jest cudowne. Żeby tylko częściej przychodziła na kolanka...


Hoduję pędzle!
I wąsy!
I umiem robić śmieszne miny!
Też mi osiągnięcia... ja się umiem ułożyć w każdej kałuży!