wtorek, 15 maja 2012

Z frontu czyli do przerwy 1:1

Minęło kilka godzin a już:
- pozbyłam się legowisk z podłóg,
- fotele ustawiłam w pozycji bocznej,
- nastawiłam pranie.

Niestety Boni zastrajkowała i zamiast do WC Kici załatwiła się na legowisko ;(
Ktokolwiek wymyślił pralkę ma dziś we mnie oddanego wyznawcę ;)

Żeby nie było jednak za pesymistycznie Leon postanowił udowodnić siostrze o małym rozumku jak się to powinno robić i załatwił się w nakładkę. To nic, że stała na podłodze - i tak uważam to za sukces :D

Tak więc do przerwy 1:1

Żeby nie było monotonnie - zakupiliśmy ogłupiacz koci inaczej zwany laserkiem. Leon jest ponad to, ale Boni gania tak, że nie wyrabia na zakrętach :))

17 komentarzy:

  1. A spróbuj, gdy już nakładka będzie na kibelku, podstawić dla Boni stołeczek pod kibelek? :)

    Też muszę kupić leserek, bo poprzedni gdzieś się zapodział, a chcę koty nauczyć skakać przez przeszkody :) Muszę bardziej usprawnić starszego kota, bo jak go niczego nie uczę, to ten korzysta z każdej wolnej chwili na lenistwo i jedzenie lub żebranie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stołeczek to całkiem dobry pomysł i na pewno spróbuję, ale najpierw musimy osiągnąć sukces polegający na tym żeby się do nakładki załatwiła na podłodze.

      Laserek kupiłam dla Leona żeby troszkę wagi zrzucił, a on go kompletnie zlewa - za to Boni gania jak szalona.

      Usuń
    2. ja ostatnio kupiłam całe opakowanie malutkich piłeczek styropianowych w sklepie florystycznym i jest szał.
      oba latają za swoimi piłeczkami, noszą je w zębach, a młody wykombinował sobie sam zabawę: wrzuca piłeczkę do adidasa swojego pancia, potem próbuje wyciągnąć, kiedy to się uda, to bierze w zęby lata po całym domu z radości i ponownie wrzuca ją do buta. wczoraj wieczorem obserwowałam tą jego zabawę w holu, to chyba z 5-6 razy taką powtórkę zrobił :)
      natomiast starszy kot pakuje piłeczki pod meble i wyłapuje je. mają zajęcie na kilka dobrych godzin z tym styropianem ;)

      Usuń
    3. A do czego te piłeczki były? Albo jak się to to nazywa?

      Usuń
    4. a nie wiem jak to się nazywa.
      są takie kule w różnych rozmiarach - styropianowe - do kompozycji florystycznych lub stroików, bombek itp.(można kupić również styropianowe jajka, wianuszki, kuleczki). szukając tasiemek do moich woreczków na prezenty trafiłam przypadkiem na te kuleczki i przyszło mi do głowy, by kupić je kotom.
      75 gr kosztuje jedna a w opakowaniu jest ich chyba z 10 sztuk, więc wzięłam całe opakowanie.

      Usuń
  2. No tak, trudne dobrego początki;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybko się te "początki" skończą bo dom wygląda jak strefa wojenna :))

      Usuń
  3. Bardzo dobrze, sukces...
    Chciałabyś ,żeby tak od razu i oba naraz ...
    Nie ma łatwo :-)))

    dzie kupiłaś laserek ?
    Rozmyślam nad kupnem takiego dla moich grubasów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuje w zooplusie. Za czerwonym światełkiem świruje Urwis, a za białym Mały Kot...

      Usuń
    2. Wczoraj dopiero laserek przyszedł i też z zooplusa, ale mój grubasek chwilowo ma go gdzieś :(

      Usuń
  4. Wow! Trzymam kciuki :D!...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam nadzieję, że się przemogą.

      Usuń
  5. To jak rozumiem, kotkom oddaliście swoją toaletę, a sami korzystacie z kuwety, tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W myśl kociej zasady "Co Twoje to i moje" koty dostały dostęp do toalety, ale żeby zaraz podzieliły się swoją? W życiu :P

      Usuń
  6. Sypnij koci mietki ;) Tekla też mi narobiła na łóżko pierwszego dnia, pozamykałam pokoje i dodałam zawartosci woreczka - wpadła na to ze nakładka to nowa kuweta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekko posypałam. No nic - zobaczymy czy dziś uda nam się ją przekonać.

      Usuń
  7. Hej, wpadłem tu przypadkiem, ale nie wiem o co chodzi? Czy na tym poście kończy się opowieść o Wckici? Chciałbym wiedzieć jak to się skończyło, czy koty opanowały naukę? I ile to trwało? Mam 3 koty, chciałbym aby bajerancko załatwiały się na kibelek, ale nie wiem czy warto to kupić, może lepsze są te konkurencyjne niemieckie?
    Dlaczego nie mam aktualnych postów? Czy zaprzestałaś pisać tego bloga? Otwierają mi się tylko zeszłoroczne. Czy to prawda, że wckici prowadzi forum na którym uczy? Proszę doradź mi.
    Józek z Opola

    OdpowiedzUsuń